Uncategorized

Resume

  Od czego Mama ma zacząć? Dnie przepływają Mamie pomiędzy palcami jak rwący potok wody. Mama może nie do końca daje się porwać prądowi, ale ledwo się trzyma, kurczowo wczepiona w rosnące na brzegu zielsko. Istny kalejdoskop ludzi, wydarzeń i spraw do załatwienia sprawił, że Mama postanowiła wybrać i zatrzymać pewne priorytety, a reszta spraw niech… Continue reading Resume

cytrusy · dom · domowe inspiracje · gotowanie · granatowe ściany · sernik na zimno · wiosenne inspiracje · wiosna · wnętrza · wystrój wnętrz

Wiosna wiosna

Mama właśnie wróciła z latino solo. To był Mamy debiut. Razem z Mamą w grupowym solo tańczyło jeszcze kilkanaście innych mam, w różnym stopniu zaawansowanej demencji ruchowej. Prawo, lewo, na przemian, biodro lewe do przodu, a prawe do tyłu – Mama w połowie stanęła w postaci zasupłanej, chociaż nogi wciąż Mamie drgały w rytm “Time… Continue reading Wiosna wiosna

Michael D. O'Brien

Ojcostwo nocą

Oryginał eseju możecie znaleźć tu: http://www.studiobrien.com/father-night-2/ Każdy ojciec wie, że niekiedy w życiu rodziny nastaje taki czas, w którym kompletnie nic się nie udaje; wszelkie problemy i kłopoty się nawarstwiają, jakby przyciągane jakąś złą siłą, a duch w człowieku ledwo się tli. To był właśnie taki czas. Mieszkaliśmy wtedy w wąskiej dolinie Rocky Mountains. Od początku… Continue reading Ojcostwo nocą

komunikacja w małżeństwie · komunikacja w związku · małżeństwo · miłość · mąż · starość · wesele · wspólne doświadczenia · zaufanie · związek · ślub · żona

Romans życia

    “My wife passed away last January. We’d been married for 62 years. You caught me at a time when I’ve been thinking a lot about love because I’m reading Shakespeare’s sonnets. The definition of love is elusive, which is why we write about it endlessly. Even Shakespeare couldn’t touch it. All the greatest… Continue reading Romans życia

Dziennik zarazy · Michael D. O'Brien · Ojciec Eliasz · powieści O'Briena

O’Brien

Niewątpliwą zaletą chorowania jest możliwość w zasadzie nielimitowanego czytania.  Mama coś o tym wie, uwierzcie. Wirus odwala w człowieku swoją brudną robotę, a człowiek rozpędziwszy medykamentami opary gorączki, nurza się błogo w świecie transcendentnym wobec otaczającej go niezbyt ciekawej rzeczywistości. Ciało spoczywa pod kołdrą, opite do wypęku herbatą z miodem i cytryną, spętane więzami syropów… Continue reading O’Brien