czytanie książek · mama w domu · uroda · wychowanie

Siedzę sobie

Siedzę sobie. Ba, nawet się bujam. A jak już sobie posiedzę, to wstanę i zrobię sobie kawy. Albo herbaty. I znowu usiądę i będę zawistnym wzrokiem patrzeć na te szczęśliwe prawdziwe kobiety, które robią sobie kariery, malują paznokcie i usta oraz mają kontakt z ludźmi. Bo, jak wiadomo, matki, które zdecydowały się zostać w domu… Continue reading Siedzę sobie